leonetta
czwartek, 7 listopada 2013
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Ogłoszenia parafialne
Ogłoszenia parafialne
Na tym blogu pisać nie będe oto drugi rozdział 1 jest tak sam jak tu
adres do nowego bloga: http://leonivioletta4ewer.blogspot.com/
zapraszam!!!!
Jula
Na tym blogu pisać nie będe oto drugi rozdział 1 jest tak sam jak tu
adres do nowego bloga: http://leonivioletta4ewer.blogspot.com/
zapraszam!!!!
Jula
czwartek, 15 sierpnia 2013
Informacja
Sory :)
Przeprzaszam was bardzo że nie ma rozdziałów, ale nie mam czasu ich pisać
Jeżeli jutro będe mieć czac (w co wątpie) to napisze 2 rozdział
PaPa
Jula
Przeprzaszam was bardzo że nie ma rozdziałów, ale nie mam czasu ich pisać
Jeżeli jutro będe mieć czac (w co wątpie) to napisze 2 rozdział
PaPa
Jula
sobota, 10 sierpnia 2013
INFO
INFORMACJA
Bardzo przepraszam że dzisiaj nie ma rozdziału ale do 16 nie miałam prądu i jakoś dzisiaj nic mi się nie chce
ale na 99% jutro będzie roździał
Bardzo przepraszam że dzisiaj nie ma rozdziału ale do 16 nie miałam prądu i jakoś dzisiaj nic mi się nie chce
ale na 99% jutro będzie roździał
piątek, 9 sierpnia 2013
Rozdział I
ROZDZIAŁ I
-Samolot-
Violetta:
Właśnie wracam do Buenos aires po całych 2 miesiącach rozłąki z tym miejscem. Bardzo za nim tęskie, ale nie tylko za nim oczywiście tęskie też za przyjaciółmi oraz moim chłopakiem...Leonem. Za 5 minut ląduje mam nadzieje, że przyjedzie po mnie na lotnisko.Tylko żeby nie przyjechał tą swoją maszyną śmierci...
-5 minut później-
Właśnie wyszłam z samolotu i szukam wzrokiem leona, ale jakoś go nie widzę. Nagle któś zakrył mi oczy
-Kto to? -zapytała tajemnicza osoba.
-Tata?-spytałam.
-Nie, kim jestem?-znowu spytał o to samo.
-Wiem...Gregorio-Odopowiedziałam ze śmiechem.
-Viola nie przesadzasz? Ja nie jestam aż taki wredny jak on.
-Leon ?!
-Tak wreście zgadłaś!-odkrył mi oczy i pocałował mnie w usta
-Jak mi cię brakowało- powiedziałam
-Mi ciebe też -odpowiedział i mnie przytulił.
-Resto band-
Camila:
Siedziałam z Fran przy stoliku i rozmawiałam z nią o wszystkim i o niczym.Po chwili dołączyli do nas Maxi, Brako i Napo.Zauwazyłam, że Maxiego coś gryźe bo miał taką smutną minę.
-Ej Maxi co cię tak gryzię?- Spytałam
-Mnie, nic-odpowiedział maxi
-Przeciesz widze
-No bo podoba mi się Naty, ale nie potrafię zaprosić jej na randkę-odpowiedział
-To ja z Fran coś na to poradzimy-powiedziałam i poszłyśmy do Naty bo akurat siedziała przy innym stoliku
Naty:
Siedziałam przy stoliku i wpatrywałam się w Maxiego
Nagle podeszły do mnie cami i fran
-Cześć-powiedziały
-hej-opowiedziałam
-Mamy do ciebie jedno małe pytanko-powiedziała fran
-Jake?
-Podoba ci się maxi?-spytała
-A co pytał o mnie?-zapytałam z rodością w głosie
-Chodzi o to, że ty mu się podobasz, a po twojej radości uznaje że ty też do niego coś czujesz-Powiedziała fran
-TAK-odpowiedziałam
-Dom violi-
Violetta:
Właśnie wróciłam do domu. Gdy weszłam od razu przywitałam się z Olgą, Angie i Ramallo. Leon zaniósł moje walizki do pokoju a ja je szybko rozpakowałam je i zaczełam pisać w pamiętniku:
Kochany pamiętniku
Właśnie wróciłam z wakacji już jutro idziemy do studio. W tym roku dohodzi wiele nowych uczniów. Bardzo się cieszę bo już ostatni rok idę do szkoły.
Nagle ktoś zapukał do mojego pokoju-Prosze
To był leon
Już rozpakowana-zapytał
Tak-odpowiedziałam
Obiad-krzykneła olga
Razem z leonem poszliśmy na dół
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dobra to był pierwszy roździał wiem straszne krótki
Mam taki mały problem
bo w archiwium bloga jak mogliście zauważyć trzeba kliknąć
miesiąc a póżniej dzień jak wiecie jak to naprawić to mówcie
-Samolot-
Violetta:
Właśnie wracam do Buenos aires po całych 2 miesiącach rozłąki z tym miejscem. Bardzo za nim tęskie, ale nie tylko za nim oczywiście tęskie też za przyjaciółmi oraz moim chłopakiem...Leonem. Za 5 minut ląduje mam nadzieje, że przyjedzie po mnie na lotnisko.Tylko żeby nie przyjechał tą swoją maszyną śmierci...
-5 minut później-
Właśnie wyszłam z samolotu i szukam wzrokiem leona, ale jakoś go nie widzę. Nagle któś zakrył mi oczy
-Kto to? -zapytała tajemnicza osoba.
-Tata?-spytałam.
-Nie, kim jestem?-znowu spytał o to samo.
-Wiem...Gregorio-Odopowiedziałam ze śmiechem.
-Viola nie przesadzasz? Ja nie jestam aż taki wredny jak on.
-Leon ?!
-Tak wreście zgadłaś!-odkrył mi oczy i pocałował mnie w usta
-Jak mi cię brakowało- powiedziałam
-Mi ciebe też -odpowiedział i mnie przytulił.
-Resto band-
Camila:
Siedziałam z Fran przy stoliku i rozmawiałam z nią o wszystkim i o niczym.Po chwili dołączyli do nas Maxi, Brako i Napo.Zauwazyłam, że Maxiego coś gryźe bo miał taką smutną minę.
-Ej Maxi co cię tak gryzię?- Spytałam
-Mnie, nic-odpowiedział maxi
-Przeciesz widze
-No bo podoba mi się Naty, ale nie potrafię zaprosić jej na randkę-odpowiedział
-To ja z Fran coś na to poradzimy-powiedziałam i poszłyśmy do Naty bo akurat siedziała przy innym stoliku
Naty:
Siedziałam przy stoliku i wpatrywałam się w Maxiego
Nagle podeszły do mnie cami i fran
-Cześć-powiedziały
-hej-opowiedziałam
-Mamy do ciebie jedno małe pytanko-powiedziała fran
-Jake?
-Podoba ci się maxi?-spytała
-A co pytał o mnie?-zapytałam z rodością w głosie
-Chodzi o to, że ty mu się podobasz, a po twojej radości uznaje że ty też do niego coś czujesz-Powiedziała fran
-TAK-odpowiedziałam
-Dom violi-
Violetta:
Właśnie wróciłam do domu. Gdy weszłam od razu przywitałam się z Olgą, Angie i Ramallo. Leon zaniósł moje walizki do pokoju a ja je szybko rozpakowałam je i zaczełam pisać w pamiętniku:
Kochany pamiętniku
Właśnie wróciłam z wakacji już jutro idziemy do studio. W tym roku dohodzi wiele nowych uczniów. Bardzo się cieszę bo już ostatni rok idę do szkoły.
Nagle ktoś zapukał do mojego pokoju-Prosze
To był leon
Już rozpakowana-zapytał
Tak-odpowiedziałam
Obiad-krzykneła olga
Razem z leonem poszliśmy na dół
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dobra to był pierwszy roździał wiem straszne krótki
Mam taki mały problem
bo w archiwium bloga jak mogliście zauważyć trzeba kliknąć
miesiąc a póżniej dzień jak wiecie jak to naprawić to mówcie
wtorek, 6 sierpnia 2013
Cześć
Hey <3
Mam na imię Julia mam 11 lat, Kocham spiewać i tańczyć (chociasz tańczenie wychodzi mi słabo). Na moim blogu będę opisywać życie bochaterów ''Violetta'', a w większości leonetty.Zapraszam !!!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)